

Astronom Aleksander Wolszczan powiedział, że nikt go nie szantażował, ani nie zmuszał do podjęcia współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Astronom, który był gościem telewizji TVN24 wyjaśnił, że traktował swoje spotkania z agentami bezpieki jako - jak to ujął - "element niewygody życiowej ówczesnych czasów".
Posty powiązane:
Aleksander Kwaśniewski inwestuje w ziemię
"Solidarność" chce rozmawiać z Tuskiem o przyszłości stoczni
Dworzec Centralny zablokowany, stolicę czeka paraliż?
Kwaśniewski: to skandal, Tusk za to zapłaci
Pekin Cafe w TVN24
Sikorski: nic nie wiem o wyjeździe prezydenta do Gruzji
Borusewicz: Wałęsa nie mówił ani słowa o współpracy z SB
Palikot może trafić za kratki za "prezydenta-chama"
Tbilisi: zestrzeliliśmy 10 rosyjskich odrzutowców
"W tym sporze chodzi o charaktery, nie o konstytucję"