Anna Jarucka, była asystentka Włodzimierza Cimoszewicza, nie dostanie 50 tys. zł zadośćuczynienia od MSZ za rzekomy mobbing - orzekł prawomocnie Sąd Okręgowy w Warszawie. Odrzucił tym samym apelację Jaruckiej od wyroku stołecznego sądu rejonowego, który w styczniu tego roku nie uwzględnił jej pozwu wobec resortu.



Posty powiązane:
  Pierwsze Phenomy II już w lutym
  Drugi dzień głodówki mieszkańców gminy Ełk
  MobileMe - dodatkowe 60 dni
  Licealiści: pracować z Żydem lub Romem? Nigdy w życiu!
  Nowe pakiety bezpieczeństwa dla klientów neostrady tp
  Ostatni pobór straszy wiecznych studentów
  Czemu Windows 7 to 6.1? Nowy system będzie dalej Vistą?
  Brak dowodów, że Polacy zabili Irakijczyków w 2004 r.
  Polscy hotelarze chcą bogatych gejów
  Ruszył "polski tydzień" w telewizji CNN

Navigation

Calendar