

Po raz pierwszy w mojej kilkunastoletniej pracy, pierwszy raz drugi minister, współpracownik pomówił mnie publicznie. To spowodowało, że została przekroczona pewna granica. Nie mogę tego sporu rozwiązać w zaciszu gabinetu - mówił podczas konferencji prasowej poseł PSL Eugeniusz Kłopotek.
Posty powiązane:
Jak PO niszczy słynne uzdrowisko...
"40 tys. zł na meble dla resortu Sikorskiego to niedużo"
Pitera ukradkiem umyka dziennikarzom
PSL obsadza swoimi ludźmi Ochotnicze Hufce Pracy
Pawlak: jest nadzieja na zmniejszenie drożyzny
Tusk: Fedak to dobry minister; nie ma konfliktu PSL-PO
Polscy europosłowie nominowani do nagrody
PSL ustąpi minimalnie ws. reformy KRUS
SLD: nie czekajmy na zmianę konstytucji, wchodźmy
Pitera: nie mam windy ani ciepłej wody